Zaintrygowało mnie jedno. Dlaczego ów redaktor zwraca się do tego kawałka oprogramowania per “on”?
Płeć i gender w świecie sztucznej inteligencji nie istnieją. Każda sztuczna inteligencja jest z założenia postgenderowa i nie można przypisywać czemuś co nie ma ani penisa, ani cipki, ani spodni, ani sukienki - żadnych cech wynikających z ludzkiej socjalizacji. Naiwnym jest myślenie, iż w toku interakcji z ludźmi, takie cechy się wykształcą.
Włącz postludzkie myślenie, głupcze!