Kategoria: azja

  • Czy marihuana jest legalna w Wietnamie?

    Wietnam to nie jest Tajlandia, nie spotkasz tu coffee shopów co parę kroków. Spotkasz jednak starszych panów na motorach którzy w melodyjny sposób zaśpiewywać będą: “thai ma, mari-hoo-ana, boom boom massage, veri chip” co w wolnym tłumaczeniu znaczy: cannabis, marihuana, sex massage. Zapamiętaj zwrot boom-boom, może przydać Ci się w całej Azji w najmniej oczekiwanym momencie. Nie kupuj od tych starszych panów. Posiadają przemysłowo skompresowane przemysłowe konopie pochodzące z kamboży. Coś takiego możecie spotkać w karmie dla papug. Holenderskiej jakości konopie są do kupienia na przeróżnych telegramowych grupach. W większym mieście od zamówienia Cię holenderskiej jakości tematu dzieli cię półtorej godziny. W takim tempie możesz ogarnąć zaufanego sprzedawcę na telegramie i otrzymać paczuszkę, najczęściej zapakowaną w karmę dla rybek, imitację perfum, wszystko zgrzane i wyglądające tak profesjonalnie, że roboty nie powstydziłby się sam Walter White gdyby był ogrodnikiem a nie chemikiem. Najczęściej w tym regionie świata dobrej klasy konopie nazywa się canadian grade – to w Kanadzie ogromna diaspora Wietnamczyków odurza się codziennie na przedmieściach, przybita american dream który akurat im się nie przyśnił i odtrącona przez białe kobiety, których na wyłączność dotyczą ich fantazje.

    Jakie są szanse wpadnięcia w tarapaty?
    Bliskie zeru. To znaczy, pomimo że marihuana pozostaje nielegalna, w praktyce wietnamskie DEA (to nawet zabawnie brzmi) nie egzekwuje jakoś surowo tego prawa. Przez ponad dekadę w Wietnamie nie spotkałem jednego przypadku przeszukania obcokrajowca przez panów w czarnych uniformach. To po prostu się nie zdarza. Żeby zasłużyć na taki zaszczyt musisz z daleka roztaczać aurę totalnej ofermy, mieć współczynnik -6 szczęścia i -9 charyzmy. Gdzie mieliby cię zatrzymać? W jakimkolwiek barze musieli by to ustalić z właścicielem, na ulicy dlaczego niby mają cię przeszukiwać, jadąc motorem łamiąc wszelkie przepisy świata inteligentnie rozegrane 25usd zdejmuje z Ciebie odpowiedzialność za niemal wszystko. Ludzi mówiący “Wietnam się zmienia, to już nie te czasy” nie mają wystarczająco rozegranego skilu perswazji – powtórzę, 25usd zdejmuje z Ciebie odpowiedzialność za niemal wszystko. Jeżeli czarni policjanci kiedyś Cię zatrzymali, to wyślij mi proszę swoje zdjęcie – przyda mi się do moich prywatnych studiów na temat wiktymologii. Policja w Wietnamie naprawdę ma sporo roboty z heroiną i ich pochodnymi i nie zajmuje się pierdołami, za jaką uważana jest marihuana. Palenie Thouc Lao jest zakorzenione w tutejszej kulturze jak picie wódki u nas, dlatego też na troszeczekę inne ziółko patrzy się przez palce.

    No dobrze, ale jak kupić Marihuanę w Wietnamie?
    Nie mogę partycypować w nielegalnych procederach, bo mam coraz więcej do stracenia. Jeżeli jesteś wystarczajaco sprytny aby czytać ten blog, to jesteś wystarczająco sprytny aby udało Ci się znaleźć kontakt do Amsterdamskiej klasy zielonych w większym wietnamskim mieście… Albo co mi tam, obejrzyj poniższy oniryczny filmik do końca, żeby zdobyć stosowny kontakt.

  • Wietnam szczepienia zalecane przed wyjazdem.

    Żadne. Nie ma żadnych logicznych przesłanek, żeby przed przyjazdem do Wietnamu szczepić się na cokolwiek. Większość informacji jakie przeczytasz na temat szczepień przed podróżą, są wynikiem prostej kalkulacji: jeśli stać cię na podróże – stać cię będzie na szczepionki. Ekonomia strachu.
    Od mojej pierwszej przygody z Wietnamem 14 lat temu, nie poznałem nigdy nikogo kto zachorował na malarię – a bardzo się starałem. Dengue fever, czyli gorączka denga była zawsze wymówką białasów idących na wietnamskie L4, nigdy nie miałem przyjemności na nią zachorować, mimo że na pewnym etapie życie w ogóle o siebie nie dbałem. 
    W dużych metropoliach nie ma mowy o złapaniu żadnych egzotycznych chorób. Prove me wrong.
    Rządowe strony na których powiódł się lobbying probówka przestraszyć cię takimi chorobami jak: Błonica, Chikungunya, Cholera, Dur brzuszny, Gorączka denga, Gruźlica, Grypa, Hantawirus, Japońskie zapalenie mózgu, Krztusiec, Leptospiroza, Malaria, Odra, Ospa wietrzna, Polio? Pół zamku i rękę młodej My Tam dla tego kto zachoruje w Wietnamie na polio -koń by się uśmiał.
    Obserwuję też rządowe strony ministerstw spraw zagranicznych UK, Niemiec czy Holandii, które publikują jakieś mapy światowego zagrożenia nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Bardziej niebezpieczne jest wyjście na piwo w Radomiu czy Płocku, niż w Sajgonie czy Bangkoku.

    Światowa mapa zagrożeń wietnam ski co zagraża w azji
    Światowa mapa zagrożeń 2024 buahahaha