Tag: zacofanie

  • Unia Europejska, AI i postępujące zacofanie Europy

    PE zatwierdził akt ograniczający użycie AI do odczytywania emocji pracowników czy prognozowania przestępczości na bazie profilu osobowego.
    A także: używania osób z internetu lub TV, by tworzyć narzędzia rozpoznawania twarzy, odczytywania emocji osób w szkołach, manipulowania ludźmi i wykorzystywania słabości. Wyjątek: użycie AI przez służby specjalne.
    Obywatele UE będą mogli składać skargi na AI i żądać wyjaśnień decyzji podejmowanych z jej pomocą. AI muszą być transparentne i zgodne z unijnym prawem autorskim. Wymagana ma być publikacja dokładnego zestawienia materiałów użytych do uczenia maszynowego. AI w infrastrukturze krytycznej, edukacji czy służbie zdrowia będą musiały oceniać i ograniczać ryzyko oraz podlegać kontroli ludzkiej. @Forsal.pl

    Stado biurokratów którym nigdy nie powiodłoby się na własną rękę na opertym o merit wolnym rynku, stwierdziło że to oni pierwsi na świecie uregulują prawnie algorytmy znajdujące się poza ich możliwościami poznawczymi. Powtórzę, Europa jako kontynent będąca najbardziej zacofana w pracach nad sztuczną inteligencją zaraz po Afryce, z jakiegoś powodu w swoim etnocentrycznym myśleniu rodem z XIX wieku chce być pionierem w legislacjach wiążących ręce bardziej kreatywnym podmiotom. Unia Europejska oznacza nic innego jak postępujące zacofanie Europy pod każdym względem, ekonomicznym, społecznym i technologicznym.

    Ekonomiczne zacofanie mieliśmy szansę obserwować przez całą dotychczasową historię tej zbójeckiej organizacji ponad-narodowej. Przeznaczanie rok do roku większości wpływów ze składek państw członkowskich na dopłaty do pól uprawnych dla bogatych rolników z Francji czy Belgii, zamiast importu tych samych tańszych produktów z Afryki czy Azji, inwestując te pieniądze w nowoczesne technologie, tym samym dając szansę na rozwój reszcie świata to krew na rękach brukselskich biurokratów.

    Zacofanie społeczne zaczęło się kiedy urzędnicy z „Parlamentu Europejskiego” sprowadzać zaczęli masowo „naukowców i inżynierów” z bliskiego wschodu i afryki subsaharyjskiej. Po co odwoływać się do wyborców o tysiącletnich tradycjach narodowych którzy zbudowali współczesny świat, skoro można sobie importować miliony uzależnionych od pomocy socjalnej wyborców?

    Teraz nadchodzi czas na zacofanie technologiczne. Nokia zdaje się być ostatnim porannym wzwodem umierającego starca zwanego Europą. W post globalnym świecie giganci technologiczni wybierać będą USA, Singapur czy Koreę Południową, gdzie klimat dla innowacji jest bardziej sprzyjający nowoczesności niż na półwyspie europejskim. Może to i dobrze?